ZALECA SIĘ KOLEJNEGO KOTA - Shō Ishida
32,91 zł
Produkt jest dostępny u partnera.
Opis produktu
Zaleca się kolejnego kota ⭐⭐⭐⭐⭐ ⭐⭐⭐⭐⭐ ✅ Autor: Shō Ishida ✅ Tłumacz: Dariusz Latoś ✅ Wydawca: Marginesy ✅ Format: 210mm x 135mm x 15mm ✅ Stron: 240 ✅ Oprawa: Miękka ze skrzydełkami ✅ Waga: 262g ✅ Rok: 2025 ✅ ISBN: 9788368549140 ✅ EAN: 9788368549140 Przepiszę pani tego tutaj, ale proszę nie zapominać o własnym, tylko zażywać oba naraz. Podwójne działanie gwarantuje skuteczny atak prosto w źródło dolegliwości! Nowa odsłona bestsellerowej opowieści o tajemniczej poradni Kokoro, gdzie na życiowe troski zaleca się... koty. Metody tamtejszych specjalistów bywają różne: czasem konieczne jest dłuższe leczenie z pomocą kilku kotów bengalskich o nieco niszczycielskich skłonnościach, innym razem pomaga tydzień z przeuroczym dwumiesięcznym munchkinem, ale bywa i tak, że niezbędna jest terapia szokowa: okład z gigantycznego – i miękkiego jak ciasteczko mochi – maine coona. Tym razem poznajemy nowych bohaterów: młodą Moe, którą przytłaczają problemy z chłopakiem, owdowiałego Tatsuę i jego wycofanego wnuka, którzy połączą siły, szukając zaginionej kotki sąsiadów, a także przepracowanego wicedyrektora schroniska dla kotów, który niestrudzenie walczy o swoich podopiecznych. Niezmienni pozostają jednak gospodarze poradni – ekscentryczny doktor i jego szorstka asystentka Chitose, o których tym razem dowiemy się więcej. Magia tej pełnej ciepła historii tkwi w tym, że choć koty na zawsze pozostaną dla nas nieodgadnione, to wciąż mają moc gruntownego odmieniania naszego życia. Autorka ponownie zabiera nas w świat, w którym koty są najlepszym lekarstwem. Teraz jeszcze mocniej wybrzmiewa niezwykła więź między człowiekiem a zwierzęciem – delikatna, pełna subtelnych gestów i cichego mruczenia. Jeszcze cieplejsza, jeszcze bardziej wzruszająca. Polecam jako czytelniczka, behawiorystka i kocia opiekunka. DR WERONIKA PENAR - kocia behawiorystka Historia jak japoński comfort food – to moje literackie miękkie sando z truskawkami z lokalnego konbini. Chłonie się ją łapczywie, słowo po słowie, by z ulgą uświadomić sobie, że zmartwień nie da się łatwo podzielić na te mniejsze i większe, ważne i mniej ważne. A gdy już nie dajemy rady ...